Nie ma nic przyjemniejszego niż zmęczony, szczęśliwy pies po dobrej zabawie. Ale nie zawsze mamy czas lub odpowiednią pogodę na długi spacer, a pies i tak potrzebuje stymulacji. Właśnie wtedy z pomocą przychodzi mata węchowa – prosta, a genialna zabawka, którą możesz zrobić samodzielnie w domu. To nie tylko sposób na zabicie nudy, ale też fantastyczne narzędzie rozwijające psi umysł i zmysły.

 

Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić matę węchową dla psa krok po kroku, jakie materiały wybrać i jak bezpiecznie korzystać z niej na co dzień, ten poradnik przeprowadzi Cię przez cały proces.

 

Dlaczego zmysł węchu jest dla psa tak ważny?

 

Węch to dla psa najważniejszy zmysł – dużo ważniejszy niż wzrok czy słuch. Psy potrafią rozróżniać zapachy z niesamowitą precyzją, a ich nos ma nawet 300 milionów receptorów zapachowych (dla porównania człowiek ma ich około 5 milionów).

 

Każdy zapach to dla psa informacja. Węszenie nie jest więc tylko ciekawostką, ale podstawową potrzebą gatunkową.

Kiedy pies używa nosa, jego mózg pracuje intensywnie, podobnie jak nasz, gdy rozwiązujemy skomplikowaną łamigłówkę. Po kilku minutach węszenia pies może być zmęczony tak samo, jak po długim spacerze.

 

Regularne ćwiczenia węchowe:

  • wyciszają psa i pomagają redukować stres,
  • poprawiają koncentrację,
  • uczą cierpliwości,
  • wzmacniają więź między psem a opiekunem.
 

Zabawy węchowe dla psa, takie jak mata węchowa, to jedna z najprostszych form stymulacji umysłowej, którą można wprowadzić nawet w domu.

 

Czym jest mata węchowa dla psa?

 

Mata węchowa dla psa to jedna z najprostszych i najskuteczniejszych form zabawy węchowej, którą możesz wykonać samodzielnie w domu. To miękka „plansza” z pasków materiału (najczęściej polaru), wśród których ukrywa się przysmaki. Pies szuka ich nosem, przesuwając materiał i tropiąc zapach. Dla człowieka to banalne, ale dla psa emocjonujące i bardzo satysfakcjonujące zajęcie. To także świetne narzędzie treningowe. Pomaga w nauce samokontroli, uczy spokojnego działania i daje psu możliwość zaspokojenia potrzeby eksploracji nawet wtedy, gdy nie może wyjść z domu.

 

Jak zrobić matę węchową dla psa krok po kroku?

 

Do zrobienia maty węchowej nie potrzebujesz żadnych specjalnych narzędzi ani zdolności manualnych. Wystarczy trochę materiału, odrobina cierpliwości i… pies, który uwielbia smaczki.

 

Będziesz potrzebować:

  • gumową wycieraczkę lub matę antypoślizgową z otworami (np. podkładkę do zlewu),
  • polar w kilku kolorach,
  • nożyczki.

 

Zanim przystąpisz do pracy, wywietrz gumową wycieraczkę – nowy materiał często ma intensywny zapach, który może zniechęcić psa do zabawy. Wystarczy zostawić ją na balkonie lub w dobrze wentylowanym pomieszczeniu na kilka godzin.

 

Potnij polar na paski długości ok. 20-25 cm i szerokości 2-3 cm. Następnie przewlekaj paski przez otwory w macie i zawiązuj supełki. Rób to do momentu, aż cała powierzchnia będzie miękka i gęsta. Nie przejmuj się, jeśli nie wszystkie paski są idealnie równe – pies na pewno tego nie zauważy. Kiedy mata jest gotowa, przychodzi najprzyjemniejszy moment – chowanie smakołyków.

 

Jakie przysmaki schować w macie węchowej?

 

Tu liczy się zapach, konsystencja i bezpieczeństwo. Smakołyki powinny być małe, suche lub liofilizowane, żeby nie brudziły materiału i łatwo się ukrywały.

 

Świetnie sprawdzą się liofilizowane przysmaki RAW for PAW – w 100% naturalne, wykonane z jednego rodzaju mięsa. Są lekkie, bardzo aromatyczne i nie zawierają żadnych dodatków, więc idealnie nadają się nawet dla psów o wrażliwym żołądku.

Jeśli wolisz miękkie przysmaki, sięgnij po Renske Dog Healthy Mini Treats – delikatne, półmiękkie serduszka. Mają naturalny, przyciągający zapach i wysoką zawartość mięsa, dzięki czemu są chętnie wybierane nawet przez wybredne psy.

 

Oba rodzaje przysmaków nie zostawiają tłustych śladów, dlatego doskonale nadają się do maty węchowej. Są czyste, bezpieczne i bardzo motywujące – czyli dokładnie takie, jakie powinny być psie smakołyki do zabawy nosem.

Jak korzystać z maty węchowej, żeby pies się nie frustrował?

 

Na początku nie utrudniaj psu zadania. Włóż kilka przysmaków w łatwo dostępne miejsca, aby pies zrozumiał zasady zabawy. Gdy zobaczysz, że radzi sobie świetnie, możesz zwiększać poziom trudności – chować smakołyki głębiej i gęściej. Ważne, żebyś był obecny podczas zabawy. Nie zostawiaj psa samego z matą – może spróbować ją gryźć lub zjadać materiał. Po kilku minutach (zazwyczaj 5-10) zabawę warto zakończyć, zanim pies się znudzi lub za bardzo zmęczy.

 

Jeśli mata będzie zbyt trudna, pies może się frustrować. Zwracaj uwagę na jego emocje. Jeśli zaczyna drapać, szczekać lub traci zainteresowanie, przerwij zabawę i wróć do prostszych poziomów.

 

Matę zawsze chowaj po zakończeniu sesji. Dzięki temu pozostanie dla psa atrakcyjna, a dodatkowo unikniesz prób jej podgryzania.

 

Utrzymanie czystości to też ważna sprawa. Co jakiś czas warto ją wyprać (najlepiej w letniej wodzie, bez silnych detergentów) i dokładnie wysuszyć. Czysta mata to nie tylko kwestia higieny, ale też bezpieczeństwa psa.

 

Mata może też pełnić funkcję miski interaktywnej – wystarczy wsypać do niej suchą karmę i w ten sposób podać jeden z codziennych posiłków. Dzięki temu pies zje wolniej, spokojniej i z większym zaangażowaniem, co korzystnie wpływa na jego trawienie i samopoczucie.

 

Dla wielu psów węszenie działa jak medytacja – po krótkiej sesji stają się spokojniejsze, bardziej skupione i gotowe na drzemkę.

 

W jakich sytuacjach warto sięgnąć po matę węchową?

 

Mata to świetne narzędzie nie tylko do zabawy, ale też do codziennej pracy z psem. Możesz z niej korzystać:

  •  gdy pogoda nie sprzyja długim spacerom,
  •  kiedy chcesz wyciszyć psa po emocjonującym dniu,
  •  w czasie nauki samodzielności.

Węszenie można traktować jak element psiego „wellnessu”. Działa uspokajająco, rozładowuje napięcie i daje psu coś, czego nie zastąpi żadna piłka ani szarpak – możliwość bycia sobą, czyli odkrywania świata nosem.

 

Najczęstsze błędy przy używaniu maty węchowej

 

Czasem nawet najlepsze zabawki mogą pójść w złym kierunku, jeśli nie wiemy, jakich używać. Najczęstszym problemem jest zbyt długa zabawa – po kilkunastu minutach pies jest już zmęczony i traci skupienie. Równie często opiekunowie zostawiają psa samego z matą, co grozi zjedzeniem kawałków materiału.

 

Niektórzy opiekunowie zbyt szybko rzucają psa na głęboką wodę, ukrywając smakołyki zbyt głęboko już przy pierwszych próbach. W efekcie pies nie rozumie, o co chodzi, frustruje się i traci zainteresowanie zabawą. Warto zaczynać od najprostszych wersji i stopniowo zwiększać poziom trudności – tak, aby pies miał poczucie sukcesu i satysfakcji.

 

Nie można też zapominać o czyszczeniu maty. Resztki jedzenia i kurz szybko się gromadzą, a brudna mata może nie tylko zniechęcić psa, ale też zaszkodzić jego zdrowiu – bakterie i pleśń rozwijające się w wilgotnym materiale mogą prowadzić do podrażnień skóry lub problemów żołądkowych. Regularne pranie i dokładne suszenie to podstawa higieny i bezpieczeństwa pupila.

 

FAQ – najczęstsze pytania opiekunów

 

Czy mata węchowa jest bezpieczna dla psa?

Tak, pod warunkiem, że pies korzysta z niej pod nadzorem i mata jest wykonana z bezpiecznych, nietoksycznych materiałów. Po zabawie zawsze chowaj matę.

 

Od jakiego wieku pies może korzystać z maty węchowej?

Już od wieku szczenięcego. Dla młodych psów należy zaczynać od bardzo łatwych wersji, z przysmakami na wierzchu.

 

Jak długo pies powinien korzystać z maty węchowej?

Zazwyczaj wystarczy 5-10 minut. Dla psa to intensywna praca umysłowa.

 

Czy mata węchowa może zastąpić spacer?

Nie, ale świetnie go uzupełnia. To idealna forma aktywności w dni, gdy spacer jest krótszy lub niemożliwy.

 

Jak często można używać maty węchowej?

Nawet codziennie, o ile pies nie wykazuje oznak frustracji i mata jest czysta.

 

Mata węchowa potrafi zmienić codzienność psa. Zrobienie maty zajmuje niewiele czasu, a efekt to szczęśliwy, zrelaksowany i lepiej zrównoważony pupil.

Regularne korzystanie z maty rozwija zmysł węchu, poprawia koncentrację, pomaga w nauce spokoju i daje psu ogromną satysfakcję z samodzielnego „polowania”. To jeden z tych psich gadżetów, który naprawdę ma znaczenie – prosty w formie, a niezwykle bogaty w efekty.



O Autorce:

Izabela Misiak - Trenerka psów i edukatorka, certyfikowana ratowniczka zwierząt. Specjalizuje się w budowaniu bezpiecznych, świadomych relacji między ludźmi a psami. Prowadzi zajęcia z nose worku, szkolenia z pierwszej pomocy przedweterynaryjnej, profilaktyki pogryzień oraz tworzy autorskie materiały edukacyjne.